26 stycznia 2013

32. "Magiczny ogród" - Sarah Addison Allen



"Czasami ludzie, którzy od dawna żyją razem, zaczynają sobie wyobrażać, że kiedyś było im ze sobą lepiej, choć nie było. Wspomnienia, nawet te bolesne, z czasem nabierają słodyczy, jak dojrzewające brzoskwinie."



Miasteczko Bascom w Karolinie Północnej. Rodzina Waverleyów ma ogród, w którym rośnie tajemnicza jabłonka, a przyrządzone z jadalnych kwiatów potrawy mają magiczne zastosowanie. Rodzina Hopkinsów słynie z tego, że mężczyźni z tego rodu zawsze żenią się ze starszymi kobietami, a nowy sąsiad rzuca w nocy fioletowe światło. Połączone losy bohaterów, tworzą wspaniałą ciepłą opowieść o sile magii, miłości i przyjaźni. 











"Daj ludziom to co pokochają, choć jeszcze tego nie znają. Zapamiętają cię za to na zawsze."


"Magiczny ogród" to pierwsza książka tej autorki, z jaką miałam się okazję spotkać i od pierwszych stron styl tej pisarki ujął mnie swoja lekkością i pomysłowością. Sposób w jaki przeprowadza fabułę nie pozwala czytelnikowi oderwać się od książki. Postacie są świetnie wykreowane, ich historie oryginalne, a problemy tak realne, że szybko zaczynamy się z nimi utożsamiać. Do tego Allen dodaje odrobinę magii i tajemniczości, tworząc ciepłą, przejmującą powieść, którą czyta się jednym tchem. Było mi szkoda, że jest ona tak cienka. Liczy sobie zaledwie 250 stron, a moim zdaniem potencjał był znacznie większy. Bardzo chętnie przeczytałabym więcej perypetii życia rodziny Waverleyów, Evanelle, która obdarowuje ludzi różnymi przedmiotami, a także mojej ukochanej Bay, która mogła zacząć nowe, szczęśliwe życie. 
Nie za bardzo wiem, o czym jeszcze mogę napisać na temat tej książki.
Jeżeli lubicie spędzić zimowy wieczór w towarzystwie lekkiej lektury, po przeczytaniu której człowiek wierzy, że wszystko będzie dobrze, wybierzcie "Magiczny ogród", a nie będziecie zawiedzeni.
Moja ocena 8/10

"...wszystko dzieje się tak, jak musi i nie ma sensu przewidywać, co będzie dalej. Ludzie lubią myśleć inaczej, ale myśli nie mają praktycznego wpływu na wydarzenia. Nie możesz wymyślić, że jesteś zdrowy. Nie możesz wymyślić, że się odkochasz."



WYZWANIA:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 1,5cm






1 komentarz:

  1. Nie do końca moje klimaty, ale kiedyś byłem już o krok, by książkę kupić na jakiejś wyprzedaży. Kosztowała chyba 7 czy 8 złotych :) Po tej recenzji myślę sobie, że jak jeszcze raz na nią wpadnę, to będzie moja.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Dzięki Wam mam motywację do dalszej pracy na blogu. Proszę również o konstruktywną krytykę :)