24 marca 2013

Top10: Wymarzone prezenty książkowe

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Dziś przyszła pora na... Dziesięć wymarzonych prezentów książkowych!




Książki się czytają, recenzje się piszą, a moje urodziny tuż tuż. Jaki jest najlepszy prezent dla mola książkowego? Oczywiście jakaś porządna lektura. W związku z tym dzisiaj wstawiam ranking 10 książek/ serii, które z wielką chęcią przygarnęłabym do swojej biblioteczki.


Jeżeli macie ochotę,  też możecie mi zrobić mały prezent. Liczba obserwatorów bloga to 91, a najlepszym prezentem urodzinowym dla mnie będzie 100 do końca marca. Dacie radę?


1. "Ladacznica" - Emma Donoghue

Wystarczył opis i poprzednie doświadczenia z tą autorką i od razu chciałam mieć tę książkę.

2. "Igrzyska Śmierci" - Suzanne Collins - trzy części wydane w jednym tomie

Co prawda przeczytałam całą trylogię, ale chciałabym mieć zebrane je w jednym tomie na swojej półce.

3. "Baśniarz" - Antonia Michaelis


Same pozytywne recenzje i fantastyczne okładka...

4. "Fałszywy książę" - Jennifer A. Nielsen

Czyżby rewolucja w książkach dla młodzieży?

5. Jedna z biografii Audrey Hepburn

Bo obejrzeniu "Śniadania u Tiffany'ego" jestem wprost zakochana w tej aktorce.

6. "Gwiazd naszych wina" - John Green


7. Seria kryminałów z Harrym Hole w roli głównej  - Jo Nesbo

Część książek przeczytana, ale kiedyś chciałabym mieć Harrego na wyłączność.

8. "Stulecie chirurgów " i "Triumf Chirurgów" - Jürgen Thorwald


Jako, mam nadzieję przyszły lekarz, uwielbiam książki o tematyce medycznej.

9. Zebrane wiersze Wisławy Szymborskiej


Ahhh... poezja tej Pani...

10. Czytnik e-booków

W dobie komputerów i najnowszych technologii przydałby mi się taki czytnik, chociaż nie jestem do końca przekonana co do takich wersji książek. Ale skoro przekonałam się do audiobooków, to może przekonam się do e-booków.


A Wy jakie prezenty książkowe byście chcieli?

15 komentarzy:

  1. Sama nie wiem, znalazłoby sie pare smaczków książkowych. Igrzyska bardzo polecam, najlepiej od razu całą serie. Baśniarza i ja chetnie dopisze do mojej listy must have.

    OdpowiedzUsuń
  2. ,,Baśniarz" to naprawdę świetna powieść, więc nie dziwię się, że chcesz ją dostać:) ,,Ladacznicę" też bym chciała otrzymać jako prezent:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem niezła jest Twoja lista prezentów :-)
    "Ladacznicę" i "Basniarza" czytałam - polecam, to rewelacyjne lektury, szczególnie ten pierwszy tytuł.
    Seria książek Nesbo też by mi się przydała, a czytnik- marzenie. Życzę Ci aby twoje marzenia prezentowe się spełniły :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Igrzyska mam za sobą i polecam! Sama chętnie nabyłabym "Ladacznicę", "Gwiazd naszych wina" oraz obie pozycje Jürgena Thorwalda. Nie wspominając o czytniku e-booków - rozważam właśnie zakup tego urządzonka. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Baśniarza to bym chciała, a Triumf chirurgów to chyba widziałam na półce u mojej mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czekam na okazję, kiedy mogłabym przeczytać ,,Igrzyska''. Co do czytników, to mam tablet i starałam się na nim coś przeczytać, ale ostatnio wolę papierowe wersje. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o ksiażki to także chciałabym dostać "Gwiazd naszych wina" i "Fałszywy książe". Ale czytnikiem też nie pogardziłabym. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam "Igrzyska" w tym wydaniu i szczerze nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Igrzyska śmierci", biografia Audrey H., wiersze Szymborskiej oraz jakiś czytnik i ja chętnie bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Podpisuję się pod 1, 5, 7 i 8.

    No i oczywiście pod 10, bo to jedno z moich ostatnich marzeń.

    OdpowiedzUsuń
  11. 8 i 9 - chętnie! Zwłaszcza 8, dodatkowo "Stulecie detektywów" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak się składa, że ja również niedługo mam urodziny, więc przede wszystkim wszystkiego najlepszego! ;) Jeśli chodzi o książki, które z kolei ja chciałabym otrzymac to sprawa jest prosta - "Igrzyska Śmierci" (ile razy widzę teraz recenzje tej książki, to okropnie żałuję, że nie mogłam jej kupic, gdy była ku temu okazja) oraz książki Juliana Barnesa, których nie posiadam jeszcze na półkach. Bardzo zainteresowałaś mnie "Ladacznicą" bo szczerze mówiąc nigdy wcześniej nie słyszałam o Emmie Donoghue, poczekam chyba jednak na Twoją recenzję ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Czytalenka
    (http://czytalenkaa.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Twoich propozycji najbardziej bym chciała dostać "Ladacznicę".
    Nie wiem, kiedy dokładnie masz urodzinki, więc już dziś przyjmij ode mnie życzenia - wszystkiego najlepszego, pomyślności i szczęścia, no i spełnienia marzeń - tych związanych z książkami w szczególności! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aj, wszystkie kryminały Jo Nesbo i ja bym chciał. Bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym bardzo chciała dostać "Tajemnice Pigalonii" J.J Renert - humorystyczny, SF o świńskiej krainie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Dzięki Wam mam motywację do dalszej pracy na blogu. Proszę również o konstruktywną krytykę :)