2 lipca 2013

44. "Podzieleni" - Neal Shusterman


"Karta Życia stanowi, że życie ludzkie jest nienaruszalne od momentu poczęcia aż do wieku lat trzynastu.
Jednakże pomiędzy trzynastym a osiemnastym rokiem życia rodzice mogą podjąć decyzję o "aborcji" z mocą wsteczną...
... pod warunkiem, że życie dziecka "formalnie rzecz biorąc" się nie zakończy.
Proces, w trakcie którego życie dziecka dobiega końca a mimo to wciąż trwa, nazywany jest "podzieleniem"."

Connor - młody gniewny.
Lisa - wychowanka domu dziecka.
Lev- dziesięciorodny.
Co łączy tych bohaterów? Wszyscy zostali skazani/ wybrani/ wyróżnieni do procesu podzielenia. Tak naprawdę nikt nie wie jak on przebiega, wiadomo jednak tyle, że całe ciało zostanie podzielone na poszczególne organy i oddane potrzebującym ludziom. W świecie "Podzielonych" medycynę konwencjonalną zastąpiła możliwość przeszczepienia każdej części ludzkiego ciała. Ale co dzieje się z duszą? Czy ona także ulega podzieleniu? A może odchodzi w niebyt?
Troje bohaterów za wszelką cenę będzie chciało dożyć swoich osiemnastych urodzin, gdyż wtedy będą całkowicie bezpieczni.

"#10) ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM. TO ROZKAZ."

Temat aborcji budzi we współczesnym społeczeństwie wiele kontrowersji, a w mediach możemy usłyszeć polityczne przepychanki. Ale czy ktokolwiek ma prawo do podejmowania decyzji o życiu nienarodzonego dziecka?
W świecie wykreowanym przez Shustermana mamy do czynienia z aborcją, która jest dokonywana z mocą wsteczną. W wieku szesnastu lat dziecko może zostać skazane na podzielenie. Wtedy całe ciało zostaje podzielone na organy, które ratują chorych i potrzebujących. 

Obecnie na rynku mamy do czynienia z mnóstwem rozmaitych antyutopii. Niestety w wielu przypadkach jest to odgrzewanie tego samego schabowego po raz setny. Na szczęście w przypadku "Podzielonych" mamy do czynienia z oryginalnością i powiewem świeżości. Być może wynika to z faktu poruszenia kontrowersyjnego tematu. Shusterman kreuje dystopijną rzeczywistość, gdzie życie ludzkie nie ma już takiej wartości jak w obecnych czasach. Jednak pomimo mojej pełnej sympatii i podziwu dla pomysłu na zabieg podzielenia, ukazane wydarzenia wydawały mi się czasem niespójne. Dodatkowo niezwykle męczył mnie styl autora i choć to oczywiście subiektywne odczucie, po prostu przemęczyłam tę książkę. W przeciwieństwie do fabuły, bohaterowie niestety nie uniknęli schematyczności, a przewidywalność to najgorsze co może przytrafić się czytelnikowi, który łaknie zagadek i niespodziewanych zwrotów akcji.
Książkę ratuje jednakże sposób narracji. Cały czas jest ona trzecioosobowa, jednak ukazuje perspektywę różnych, z pozoru nic nie znaczących bohaterów. Dodatkowo filozoficzne rozważania o duszy i rozpoczęcie każdego rozdziału szokującym faktem np. ogłoszeniem o sprzedaży duszy na e-Bay wprowadza czytelnika w nastrój do rozmyślań o tym jak wygląda dusza, co się z nią dzieje i przede wszystkim czy ją również można podzielić jak ciało?

Napisanie tej recenzji było dla mnie nie lada wyzwaniem. Z jednej strony styl autora i papierowi bohaterowie    odrzucały mnie od tej książki. Z drugiej jednak strony ta powieść obnaża - jak chyba każda utopia - prawdę o świecie dążącym do samozagłady.

"Podzielni" to pierwsza część trylogii Shustermana. Chociaż nie powaliła mnie na kolana, dam szansę kolejnym tomom. Mam nadzieję, że autor zmieni trochę styl i czytanie będzie większą przyjemnością.

Moja ocena: 7/10
"To zdumiewające, że coś tak prostego jak pocałunek potrafi przepędzić najgorsze wspomnienia."


WYZWANIA:

13 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo, bardzo chcę dopaść tę książkę w swoje ręce! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zauważyłam napływ antyutopii, a na dodatek całych serii. Na razie to nie moje klimaty, ale kto wie... może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejuu *-* Pomysł jest bardzo fajny! Mam nadzieję, że sama książka też mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna mam ochotę na tę powieść i mimo niezbyt pochlebnej recenzji, i tak sięgnę po tę książkę ;)

    Zapraszam do mnie: http://recenzje-daniela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię antyutopię, a ta książka wydaje się bardzo ciekawa. Zwłaszcza, że tematem przewodzącym jest aborcja, tak kontrowersyjny temat. Pozdrawiam :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście, tematyka mocno w ostatnim czasie eksploatowana. Na szczęście pisarze dwoją się i troją, by dodać coś nowego, świeżego. Innego wyjścia nie ma, czymś muszą się wyróżniać spośród dziesiątek powieści tego typu :) Fajna okładka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna intryguje mnie ta pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż spodziewałam się, że jednak będzie powalać, więc troszkę się czuję zniechęcona. Jednak ze względu na gatunek dam jej jeszcze szansę...kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  9. W kreacji bohaterów faktycznie czegoś zabrakło, ale sam pomysł na książkę... Momentami miałam ciarki przy czytaniu:) Genialna książka! Nie mogę doczekać się drugiej części. Zmusza do refleksji i wciąga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytalam same pozytywy, dlatego troche zdizwila mnie twoja ocena ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawna mam chęć na tę książkę, ale chyba zbyt szybko jej nie przeczytam, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, zostałaś nominowana do Liebster Blog Award. Szczegółowe informacje u mnie na blogu: http://mirror-of--soul.blogspot.com/2013/07/liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wielką ochotę na tę powieść, jeszcze ta okładka, nie rewelacyjna, ale według mnie interesująca :)

    Zapraszam do mnie: http://literackie-podroze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Dzięki Wam mam motywację do dalszej pracy na blogu. Proszę również o konstruktywną krytykę :)