27 grudnia 2013

Podsumowanie roku 2013, plany noworoczne i stosik#8

Święta, Święta i po Świętach... Trzy dni radosnego świętowania Narodzenia Pańskiego minęły błyskawicznie. Teraz wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok, a wraz z tym wydarzeniem, związane jest tworzenie postanowień a także i planów dotyczących nadchodzącego roku.

W styczniu zamieściłam post, w którym umieściłam postanowienia na ten rok. Część z nich ukończyłam powodzeniem:

- przeczytać 100 książek - udało się mi przeczytać jedynie ponad 30, mam nadzieję, że wynik roku 2014 będzie znacznie lepszy

- zdobyć 200 obserwatorów - jest Was 144, a dla mnie to i tak ogromny sukces. Dziękuję wszystkim, którzy mnie obserwują, czytają, komentują...

- zdobyć 15 000 odwiedzin - ta magiczna liczba wybiła wczoraj :)

- ukończyć pomyślnie wyzwania, w których biorę udział - niestety, wyzwania to moja tegoroczna porażka. Wraz z zawieszeniem bloga, przestałam się na nich skupiać i niewiele z tego wyszło :(

Mam nadzieję, że w roku 2014 uda mi się przeczytać znacznie więcej książek, choć widząc, jakie tempo panuje czasem w mojej szkole, mam małe wątpliwości. Obiecuje sobie jednak, że choćby się waliło i paliło, przeczytam codziennie przynajmniej jeden rozdział. 

Nie będę natomiast narzekała na brak pozycji do czytania. Zawsze wydawało mi się, że nigdy nie uda mi się zrobić takich książkowych zaległości, a teraz doszło do sytuacji, gdzie więcej książek jest nieprzeczytanych. Mam dzisiaj dla Was dwa stosiki: 

Mam tutaj 4 tomy "Wojny i pokoju", które zdobyłam na wyprzedaży w mojej bibliotece (każda książka kosztowała tylko 2zł *_*). Na tej samej wyprzedaży zdobyłam "Alicję w Krainie Czarów", którą odstąpiła mi mała dziewczynka. W ostatnim czasie zakpiłam również okazyjnie "Bzrk" oraz "Bezcenny".

Tutaj natomiast znajduje się stosik książek, które stoją i pokutują na półce, bądź są pożyczone z biblioteki.
Aktualnie czytam czwarta część Harrego Pottera, trzecia czeka na recenzję. Jestem także w trakcie czytania "Lolity" oraz "Aż gniew Twój przeminie".
Inne muszą cierpliwie poczekać.

Nareszcie mam dostęp do komputera, więc zabiorę się za pisanie zaległych recenzji. Tymczasem uciekam do Hogwartu.



Aaaa... Jeszcze życzenia.

W Nowym Roku życzę Wam wszelkich obfitości Bożych Łask, spełnienia najskrytszych marzeń, dużo miłości i prawdziwych przyjaciół. Blogerom życzę weny do pisania recenzji wspaniałych książek. Molom, które nie piszą opinii, życzę by trafiali na wartościowe pozycje i czerpali z czytania samą radość. Wszystkiego dobrego!


11 komentarzy:

  1. Bardzo ładne wyniki :) Życzę Ci by w przyszłym roku były jeszcze lepsze :) Ciekawe postanowienie z czytaniem co najmniej jednego rozdziału :) Ja ostatnio czytam po przynajmniej po 100 stron dziennie, bo w styczniu sesja ;/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyników. :) Świetne stosty, życzę przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Też bym sobie z chęcią zrobiła takie wyzwanie - przeczytać ileśtam książek w ciągu roku, tylko że dopiero co pochłonęłam dwie, trzecią niedługo skończę, więc byłby to strzał w stopę, bo tych grudniowych już nie liczymy... A na pewno jeszcze kilka przeczytam :) Chyba że wyzwanie liczyć od grudnia... Co o tym myślisz? ;)
    L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nidgdy nie jest za późno by zacząć takie wyzwanie ;)

      Usuń
  4. Gratuluję wyników i dalszych sukcesów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosiki? Toć to stoiska. A plany można zmieniać. Wszak życie , co dzień je weryfikuje swoimi niespodziankami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Stosiki bardzo ciekawe - miłego czytania. Plany planami a życie swoje :) powodzenia w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby więc 2014 był lepszy :) Zazdroszczę Ci przebywania w Hogwarcie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluje wyników i oby 2014 był lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wyników! A stosy prezentują się wspaniale.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Dzięki Wam mam motywację do dalszej pracy na blogu. Proszę również o konstruktywną krytykę :)